39
Richard Sanitariusze nie wpuścili mnie do karetki.Czekaliśmy na Kamila który jako jedyny mógł nas zawieźć do szpitala, gdy podszedł do nas Markus. -Wiedziałeś że ona tam jest?Tak poprowadziłeś rozmowę żeby myślała że jestem z nią z litości. -Przepraszam, nie chciałem żeby tak wyszło. -Przepraszasz?I Twoje przepraszam ma jej teraz pomóc?-Ewa z krzykiem rzuca się na niego. -Nie wiedziałem że jej tak zależy.Wtedy znowu widziałem ją w pokoju Gregora.Myślałem że Cię wkręca Richard. -Wciągnąłem ją do mnie na siłę, ona nie chciała ze mną gadać-głos Gregora rozlega się za naszymi plecami-Przecież Ci to tłumaczyła Markus. -Nie chciałem jej wierzyć. -Dlaczego?Co Tobą kierowało?Chyba aż tak bardzo nie martwiłeś się o moje samopoczucie?-rzucam ze złością. -Carine,...