Posty

39

                                                                 Richard Sanitariusze nie wpuścili mnie do karetki.Czekaliśmy na Kamila który jako jedyny mógł nas zawieźć do szpitala, gdy podszedł do nas Markus. -Wiedziałeś że ona tam jest?Tak poprowadziłeś rozmowę żeby myślała że jestem z nią z litości. -Przepraszam, nie chciałem żeby tak wyszło. -Przepraszasz?I Twoje przepraszam ma jej teraz pomóc?-Ewa z krzykiem rzuca się na niego. -Nie wiedziałem że jej tak zależy.Wtedy znowu widziałem ją w pokoju Gregora.Myślałem że Cię wkręca Richard. -Wciągnąłem ją do mnie na siłę, ona nie chciała ze mną gadać-głos Gregora rozlega się za naszymi plecami-Przecież Ci to tłumaczyła Markus. -Nie chciałem jej wierzyć. -Dlaczego?Co Tobą kierowało?Chyba aż tak bardzo nie martwiłeś się o moje samopoczucie?-rzucam ze złością. -Carine,...

38

                        Ewa Siedzieliśmy w hotelowym klubie gdy zadzwonił telefon Andiego. -Julia -szepnął zdziwiony odbierając.Widziałam niepokój w jego oczach. -O czym Ty mówisz młoda?-rzucił do słuchawki, a my z Richardem nie spuszczamy z niego wzroku.Richard strąca z siebie rękę Carine, on nigdy tak naprawdę nie przestał o niej myśleć.Zresztą ja również,zawsze pytałam Kamila co u niej. -Julia,nie rozłączaj się .Julka -ton jego głosu wpędza mnie w przerażenie. -Co się stało Andi?-szepcze . -Nie wiem Ewa.Ale mam wrażenie że coś bardzo złego-Andi zrywa się od stołu razem z Richardem. -Jaki ona ma pokój? -wołam do Michaela,który siedzi kilka stolików obok. -113.Coś się stało? Nie mam czasu odpowiedzieć,ogarnia mnie coraz większy strach ,ona musiała dziś widzieć Richarda z Carine. Ale dlaczego ją to obeszło? -Co ona powiedziała Andi? -Że nas przeprasza,że tak łat...

37

                                                                              Richard Nie wiem ile czasu minęło od jej odejścia.Nie zwracałem na to uwagi, jeździłem na zawody chyba tylko dlatego że reszta ekipy naciskała.Straciłem chęć do skakania,do rywalizacji.Wszystko bez niej było bezsensu. Najgorsze było to że musiałem oglądać ją z Gregorem.Po każdych zawodach lądowała z nim klubie, a później znikali w jej pokoju.   Markus od pewnego czasu naciskał żebym zaczął spotykać się z kimś innym, jednak ja ciągle nie miałem na to ochoty.  Na któreś z  zawodów przywiózł siostrę, drobna , miła brunetka tak inna od Julii.Chyba tylko dlatego się z nią umówiłem, bo była tak inna niż ona że miałem nadzieję że nie będzie mi jej przypominać.Myliłem się, wszystko i wszyscy przypominali mi J...

36

                                                                   Julka Poczułam jak ktoś delikatnie mnie całuje,otworzyłam oczy wpatrując się w Gregora. -Cieszę się że tu jesteś-szepnął . -Daj spokój,dobrze wiesz że nie powinno mnie tu być-zakryłam twarz rękami przypominając sobie wczorajszy wieczór-nagadałam wczoraj za mocno Ewie? -No nie byłaś zbyt miła-zaśmiał się Gregor. -Bawi Cię to, naprawdę? -Daj spokój mała,przestań w końcu o nich myśleć. -Gdyby to było takie proste.Kocham ją jak siostrę Gregor.To w końcu nie jej wina.To my nawaliliśmy i wszystko się skomplikowało. -Nic nie dzieje się bez powodu. Pamiętaj o tym.Może to nie z nim miałaś być. -A niby z Tobą tak? Daj spokój chcę wrócić do domu.Nie mam ochoty dłużej tego ciągnąć. -Ewa Ci nie odpuści, pracujesz dla niej nadal. -Mogę z domu jeździć na za...

35

                                                                   Julka Stanęłam na korytarzu z walizką w ręce.Nie wiedząc w którą stronę w ogóle mam iść.Wiedziałam że na pewno nie do Andiego czy Ewy.Nie chciałam z nimi rozmawiać.Nie chciałam rozmawiać z nikim z naszej paczki.Łzy piekły mnie pod powiekami,walczyłam z całych sił żeby się nie rozpłakać. Jak na zawołanie pojawił się przy mnie Gregor -Co Ty tu robisz? -Nie wiem-już jego głos sprawił że łzy całą siłą puściły się po mojej twarzy. -Mała nie płacz, chodź-zabrał z moich rąk walizkę i zaprowadził do pokoju. Michael patrzy...

34

                                                                      Julka Kwalifikacje oglądałam przez okno na piętrze w domku niemieckich skoczków.Nie musiałam robić zdjęć , bo dzisiaj zajęła się tym Ewa.Nie miałam ochoty stać tam i narażać się na spotkanie Gregora.Od wczorajszej kolacji miałam wrażenie że Markus nie spuszcza ze mnie wzroku. Nikt nie wiedział że się tu schowałam, siedziałam cicho gdy usłyszałam na dole głosy Richarda i Markusa.Pewno przyszli się przebrać po swoim skoku. -Jesteś z nią szczęśliwy?-spytał Markus. -Chyba tak-odpowiedział mu Richard , a mnie zamarło serce. -Chyba?Nie jesteś pewny? -Sam nie wiem,ciągle widzę ją z Gregorem.Nie potrafię wyrzucić tego obrazu ze swoich myśli. -To dlaczego się męczysz ?Po co to ciągniesz? -Nie chcę żeby sobie coś zrobiła.Widziałeś w jakim była sta...

33

                                                                    Julka Dni mijały szybko,po Wiśle przyszedł czas na Kuusamo i Niżny Tagił. Gregor odpuścił te starty po naderwaniu mięśnia w Wiśle.Niby wszystko było w porządku.Richard ani razu nie wrócił do wydarzeń z Klingenthal.Ale wiedziałam że gdzieś w środku nadal o tym myśli.Widziałam to w jego oczach gdy na mnie patrzył, czułam to całą sobą jak mnie przytulał.To nie był już ten sam Richard.Wiedziałam że te wydarzenia zmieniły nas oboje na zawsze.Ja już nie byłam tą samą radosną dziewczyną.Ciągle zadręczałam się tym co zrobiłam,każdego dnia budziłam się ze strachem że Richard jednak stwierdzi że nie da rady.Miałam wrażenie że spędzamy ze sobą mniej czasu,niby wiedziałam że ruszył Puchar Świata i ekipa ma więcej treningów. Ale to nie było to,w swojej podświadomoś...